Wszystkie te potwory siadały mu na plecach, chwytały go za surdut, za rękawy, ale żaden nie śmiał go skrzywdzić. Bo wiedzieli, że się kowal nie boi, zaś przed odważnym złe umyka jak cień przed człowiekiem.

– Zginiesz tu, kowalu!.. – wołały strachy, ale on tylko ściskał siekierę w garści i tak im odpowiadał, że wstyd powtórzyć…

Dobrał się nareszcie kowal do złotego łóżka, gdzie już nawet poczwary nie miały dostępu, ino stanęły wokoło kłapiąc zębami. On zaraz zobaczył w głowie panny złotą szpilkę, szarpnął i wyciągnął do połowy…

Aż krew trysnęła (/вытянул/ так, что даже кровь брызнула; trysnąć – забить струёй; брызнуть)… Wtem panna łapie go rękawami za surdut i woła z wielkim płaczem (вдруг барышня хватает его рукавами = руками за сюртук и кричит, неистово плача: «с большим плачем»; rękaw – рукав):

– Czego mi ból robisz człowieku (чего мне боль причиняешь: «делаешь», приятель; człowieku – фам. дружище, приятель /в обращ./)!..

Wtedy dopiero kowal się zląkł (тогда только кузнец испугался)… Zatrząsł się i ręce mu opadły (затрясся и руки у него опустились; zatrząsnąć się – затрястись;ręce opadają komuś – руки опускаются у кого-л.). Strachom tego tylko było trzeba (страхам только этого = это было /и/ нужно). Który miał największy pysk (/тот/, у которого была самая большая пасть: «который имел»), skoczył na kowala i tak go kłapnął (прыгнул на кузнеца и так его шлёпнул), że krew trysnęła przez okno i poplamiła kamienie (что кровь брызнула через окно и испачкала камни; plama – пятно).

Aż krew trysnęła… Wtem panna łapie go rękawami za surdut i woła z wielkim płaczem:

– Czego mi ból robisz człowieku!..

Wtedy dopiero kowal się zląkł… Zatrząsł się i ręce mu opadły. Strachom tego tylko było trzeba. Który miał największy pysk, skoczył na kowala i tak go kłapnął, że krew trysnęła przez okno i poplamiła kamienie.

Od tej pory kamień zatkał okno do podziemiów (с того времени камень заткнул дыру в подземелье; pora – время), że go już nikt znaleźć nie może (/так/, что его уже никто найти не может). Potok wysechł (ручей пересох: «высох»; wyschnąć – высохнуть), a panna została w otchłani na pół rozbudzona (а барышня осталась в пропасти полуразбуженная). Płacze teraz już tak głośno (плачет она теперь так громко), że ją czasem i pastuchy słyszą na łąkach (что её иногда слышат и пастухи на лугах), i będzie płakać wiek wieków (и будет плакать веки вечные; na wieki wieków – на веки вечные).

Od tej pory kamień zatkał okno do podziemiów, że go już nikt znaleźć nie może. Potok wysechł, a panna została w otchłani na pół rozbudzona. Płacze teraz już tak głośno, że ją czasem i pastuchy słyszą na łąkach, i będzie płakać wiek wieków.

<p><strong>Włodzimierz Perzyński</strong></p><p>(Влодзимеж Пежиньский)</p><p>16. O szcupaku, który umiał tańczyć</p><p>(О щуке, которая умела танцевать)</p>
Перейти на страницу:

Все книги серии Метод чтения Ильи Франка [Польский язык]

Похожие книги