Wzial je biedak zasmucony i – co bylo robi'c – ojciec, cho'c mu do n'og padal, slucha'c nic nie chcial, musial precz i's'c. My'slal sobie: jak sie ojciec przegniewa, powr'oce – i przebaczy. Ojciec za's m'owil:
– Niech sam nauczy sie dba'c o siebie, inaczej nas zubozy i nic z niego nie bedzie.
Wyszedl tedy Gawel na go'sciniec (вышел тогда Гавел на дорогу;
Jeszcze sie byl niedaleko od wsi odsadzil (ещё недалеко отошёл от села;
Wyszedl tedy Gawel na go'sciniec, popatrzyl – dokad tu ma i's'c?.. Westchnal do Boga i pu'scil sie, gdzie oczy poniosa.
Jeszcze sie byl niedaleko od wsi odsadzil, gdy spotkal jednego ze swych braci.
– A dokad to (а куда это /ты/)?
– W 'swiat ide (в свет иду), ojczysko sie pogniewalo (отец рассердился;
Starszy brat roze'smial sie i rzekl (старший брат рассмеялся и сказал):
– Dobrze ci tak (так тебе и надо: «хорошо тебе так»), bo's glupi (потому что ты глупый;
Odwr'ocil sie od niego 'smiejac i poszedl (отвернулся от него смеясь и пошёл;
– A dokad to?
– W 'swiat ide, ojczysko sie pogniewalo, nabil mnie i kazal precz i's'c, a na oczy mu sie nie pokazywa'c.
Starszy brat roze'smial sie i rzekl:
– Dobrze ci tak, bo's glupi. Jak rozumu nabierzesz, w'owczas powr'ocisz.
Odwr'ocil sie od niego 'smiejac i poszedl.
Troche dalej pod grusza (немного дальше под грушей), patrzy, siedzi brat drugi i pyta go (смотрит, сидит второй брат и спрашивает его):
– Dokad to (куда ты)?
– Ano w 'swiat (да в свет), bo mnie ojciec wygnal precz (потому что меня отец выгнал прочь).
Drugi brat 'smia'c sie tez poczal i powiada (второй брат смеяться тоже начал и говорит):
– Szcze'sliwej drogi (счастливого пути;
Troche dalej pod grusza, patrzy, siedzi brat drugi i pyta go:
– Dokad to?
– Ano w 'swiat, bo mnie ojciec wygnal precz.
Drugi brat 'smia'c sie tez poczal i powiada:
– Szcze'sliwej drogi, glupi Gawelku! Bedzie nas mniej, to sie lepiej najemy.
Szedl wiec Gawel (шёл, стало быть Гавел
– A ty dokad (а ты куда)?