Chlop podumal (мужик подумал), ruszyl ramionami (пожал плечами; ramie – плечо), wzial trzygroszniak i kota mu oddal (взял монету и кота ему отдал).

Gawelek szedl dalej (Гавел шёл дальше), wes'ol (весел), ze bozemu stworzeniu zycie ocalil (/оттого/ что Божьему созданию жизнь спас), a kot tez zdawal sie rozumie'c wy'swiadczone dobrodziejstwo (а кот тоже, казалось, понимал оказанное /ему/ благодеяние: «казался понимать…»; wy'swiadczy'c – оказать: wy'swiadczy'c grzeczno's'c – сделать одолжение, wy'swiadczy'c laske – оказать милость), bo sie do nowego pana tulil i pomrukiwal (потому что к новому хозяину прижимался и мурлыкал). Mial chlopiec w kieszeni chleba kawalek (был у парня в кармане кусочек хлеба), wiec cho'c sam je's'c chcial (поэтому, хоть сам есть хотел), pomy'slal (подумал), ze on sobie latwiej strawy dostanie (что он себе легче еды = еду достанет; strawa – пища, еда, снедь). Przelamal chleb na p'ol (переломил = разломал хлеб пополам). pokruszyl go i nakarmil kota (раскрошил его и накормил кота), kt'ory zjadlszy z apetytem na reku u niego usnal (который, съев /его/ с аппетитом, на руках у него уснул).

Chlop podumal, ruszyl ramionami, wzial trzygroszniak i kota mu oddal.

Gawelek szedl dalej, wes'ol, ze bozemu stworzeniu zycie ocalil, a kot tez zdawal sie rozumie'c wy'swiadczone dobrodziejstwo, bo sie do nowego pana tulil i pomrukiwal. Mial chlopiec w kieszeni chleba kawalek, wiec cho'c sam je's'c chcial, pomy'slal, ze on sobie latwiej strawy dostanie. Przelamal chleb na p'ol. pokruszyl go i nakarmil kota, kt'ory zjadlszy z apetytem na reku u niego usnal.

Odszedl moze staj kilkoro (отошёл, может быть, несколько стай; staje – старопольская мера длины, равная приблизительно 134 м; kilkoro – несколько /от 3 до 9/), patrzy, znowu czlek idzie (смотрит, снова человек идёт) – i worek niesie (и мешок несёт), a w worku sie co's szamocze (а в мешке что-то мечется; szamota'c – тормошить, дёргать)…

– Pomagaj B'og (Бог в помощь), czlecze (/добрый/ человек) – rzekl stajac Gawel (сказал, останавливаясь, Гавел) – a co to za towar niesiecie (а что это вы за товар несёте)?

– Towar (товар)? – odparl czlowiek (ответил человек). – Nie towar to zaden (никакой это не товар), nie prosie tluste ani ge's (не поросёнок жирный и не гусь: «ни поросёнок жирный, ни гусь»), ale zle i niepoczciwe psisko (а плохая и непорядочная псина). Drobiu mi juz zdusil kilkoro (птицы = кур мне уже задушил несколько; dr'ob – домашняя птица), a szczeka (а лает), a po nocach wyje (а по ночах = по ночам воет)… przywiaze mu do szyi kamie'n (привяжу ему к шее камень), niech idzie na dno (пусть идёт на дно).

Odszedl moze staj kilkoro, patrzy, znowu czlek idzie – i worek niesie, a w worku sie co's szamocze…

– Pomagaj B'og, czlecze – rzekl stajac Gawel – a co to za towar niesiecie?

– Towar? – odparl czlowiek. – Nie towar to zaden, nie prosie tluste ani ge's, ale zle i niepoczciwe psisko. Drobiu mi juz zdusil kilkoro, a szczeka, a po nocach wyje… przywiaze mu do szyi kamie'n, niech idzie na dno.

Перейти на страницу:

Похожие книги