Pierš čym vykanać daručennie Sartoryusa, ja chacieŭ pahartać litaraturu pa pytanniach pola i niejtrynnych sistem. Ja nie ŭiaŭlaŭ navat, jak mnie heta ŭdasca, ale vyrašyŭ kantralavać jaho rabotu. Ja padumaŭ, što nie isnujučy pakul što niejtrynny anhilatar moh by vyzvalić Snaŭta i Sartoryusa, a ja pieračakaŭ by razam z Chery „apieracyju” dzie-niebudź zvonku — u latajučym aparacie, naprykład. Ja davoli doŭha siadzieŭ nad toŭstym elektronnym katałoham, jaki ŭ adkaz na maje pytanni albo vykidvaŭ mnie kartku z łakaničnym nadpisam „u biblijahrafii adsutničaje”, albo prapanoŭvaŭ zalezci ŭ taki nierat spiecyjalnych fizičnych prac, što ja nie viedaŭ, jak da ich padstupicca. Mnie nie chaciełasia pakidać vialikaje kruhłaje pamiaškannie z hładkimi scienami, u jakich znachodzilisia skrynački, što vysoŭvalisia, z vialikaj kolkasciu mikrafilmaŭ i elektronnych zapisaŭ. Razmieščanaja ŭ samym centry Stancyi, biez anijakich iluminataraŭ, biblijateka była sama izalavanym pamiaškanniem u stalnoj škarłupinie. Mo tamu mnie było tut tak dobra, pošuki maje ničoha nie davali. Ja błukaŭ pa vialikaj zale, pakul nie spyniŭsia la vializnaj, da samaj stoli, knižnaj šafy. Heta była nie stolki raskoša (zrešty, davoli sumnicielnaja), kolki simval pamiaci, danina pavahi pijanieram salarystyčnych dasledavanniaŭ: palicy, na jakich stajała kala šascisot tamoŭ, utrymlivali ŭsiu kłasičnuju litaraturu pa pradmiecie, pačynajučy z manumientalnaj, choć u značnaj stupieni i sastarełaj, dzieviacitomnaj manahrafii Hize. Ja dastavaŭ hetyja ciažkija tamy i laniva hartaŭ ich, prysieŭšy na ručku kresła. Chery taksama znajšła sabie niejkuju knižku — ja pračytaŭ niekalki radkoŭ cieraz jaje plačo. Heta była adna z tych knižak, što zastalisia ad pieršaj ekspiedycyi, zdajecca, ad samoha Hize „Mižpłanietny kuchar”… Nazirajučy, jak uvažliva vyvučaje Chery kulinarnyja recepty, prystasavanyja da surovych kasmičnych umoŭ, ja moŭčki viarnuŭsia da staroha falijanta, jaki lažaŭ na maich kaleniach. Manahrafija Hize „Dziesiać hadoŭ vyvučennia płaniety Salarys” zjaviłasia ŭ sieryi „Pracy pa salarystycy” ŭ vypuskach z čacviortaha pa tryccaty, a zaraz čarhovyja vypuski sieryi majuć čatyrochznačny numar.