— Wykluczone (исключено)! — zaprotestowala Zosia (запротестовала Зося).— Sama zamykalam (я сама закрывала). Ja jestem z Polski (я из Польши), w paraterowym domu (в одноэтажном доме) otwartych okien nie zostawiam (открытых окон не оставляю). Wszystko bylo zamkniete (все было закрыто)!

— Azali inna osoba klucze ma w posiadaniu (ужели другая особа ключи имеет во владении)?

— Kto z was ma w posiadaniu klucze (кто из вас имеет во владении ключи)? Joanna ma jeden (у Иоанны один), ja drugi (у меня — второй), Elzbieta trzeci (у Эльжбеты — третий), pani Hansen czwarty (у пани Хансен — четвертый), a piaty (а пятый)? Bylo pie'c komplet'ow (было пять комплектов). Zosiu, ty masz (Зося, а у тебя есть)?

— Moze jakie's okno zostalo otwarte? — spytala z nadzieja Alicja.

— Wykluczone! — zaprotestowala Zosia.— Sama zamykalam. Ja jestem z Polski, w paraterowym domu otwartych okien nie zostawiam. Wszystko bylo zamkniete!

— Azali inna osoba klucze ma w posiadaniu?

— Kto z was ma w posiadaniu klucze? Joanna ma jeden, ja drugi, Elzbieta trzeci, pani Hansen czwarty, a piaty? Bylo pie'c komplet'ow. Zosiu, ty masz?

Zosia zerwala sie nerwowo (Зося нервно сорвалась/вскочила), zrzucila na podloge zapalki i papierosy (сбросила на пол спички и сигареты), przewr'ocila wazonik z kwiatkami (перевернула вазочку с цветами) i sprawdzila w torebce (и проверила в сумочке), wysypujac z niej wszystko na st'ol (высыпая из нее все на стол).

— Mam (есть)! To jest ten piaty (это тот пятый)! Ma kto's wiecej (у кого-нибудь еще есть)!

— Kto to jest pani Hansen (кто такая пани Хансен)? — spytalam podejrzliwie (подозрительно спросила я), bo w pierwszej chwili wydalo mi sie (так как в первый момент мне показалось), ze Alicja m'owi sama o sobie (что Алиция говорит сама о себе). Albo tez zapomniala (либо тоже = просто забыла), jak sie nazywa (как ее фамилия).

— Sprzataczka (уборщица). Przychodzi raz na tydzie'n (приходит раз в неделю). Przypadkiem nazywa sie tak samo jak ja (по случайному совпадению, ее фамилия такая же, как и у меня). Nigdy nie bylo wiecej niz pie'c sztuk (никогда не было больше, чем пять штук). Tylko my mamy klucze i pani Hansen (ключи имеем = есть только у нас и у пани Хансен), i zadna inna osoba (и никто другой = и больше ни у кого).

Zosia zerwala sie nerwowo, zrzucila na podloge zapalki i papierosy, przewr'ocila wazonik z kwiatkami i sprawdzila w torebce, wysypujac z niej wszystko na st'ol.

— Mam! To jest ten piaty! Ma kto's wiecej!

— Kto to jest pani Hansen? — spytalam podejrzliwie, bo w pierwszej chwili wydalo mi sie, ze Alicja m'owi sama o sobie. Albo tez zapomniala, jak sie nazywa.

— Sprzataczka. Przychodzi raz na tydzie'n. Przypadkiem nazywa sie tak samo jak ja. Nigdy nie bylo wiecej niz pie'c sztuk. Tylko my mamy klucze i pani Hansen, i zadna inna osoba.

Pan Muldgaard zanotowal sobie co's (пан Мульгор что-то себе записал), zapewne pania Hansen (по-видимому, пани Хансен), po czym przyjrzal sie nam w zadumie (после чего присмотрелся к нам в задумчивости).

— Zaginal by'c moze jeden klucz (потерялся, может быть, один ключ)? Zagubiony zostal (оказался потерян)? Przebywaja one gdzie (находятся они где)?

— Przewaznie mamy w torebkach (преимущественно, у нас в сумочках). Albo w kieszeni (или в кармане) …

— Zaraz (сейчас = погоди) — przerwalam Alicji (перебила я Алицию). — Nie mogla's znale'z'c swojego (ты не могла найти своего), pamietasz (помнишь)? Byl na dnie (был на дне), a nie w przegr'odce (а не в перегородке = в карманчике).

Pan Muldgaard zanotowal sobie co's, zapewne pania Hansen, po czym przyjrzal sie nam w zadumie.

— Zaginal by'c moze jeden klucz? Zagubiony zostal? Przebywaja one gdzie?

— Przewaznie mamy w torebkach. Albo w kieszeni…

— Zaraz — przerwalam Alicji. — Nie mogla's znale'z'c swojego, pamietasz? Byl na dnie, a nie w przegr'odce.

Перейти на страницу:

Похожие книги