Final simietryjady strašny. Kali naziraješ za im, zdajecca, što zjaŭlaješsia sviedkam trahiedyi, a mo navat zabojstva. Praz dzvie-try hadziny — stolki doŭžycca praces razrastannia, pavieličennia, samastvarennia — žyvy Akijan pierachodzić u ataku: hładkaja pavierchnia morščycca, supakojeny, pakryty zasochłaj pienaj pryboj zakipaje; ad samaha haryzontu imčyć mnostva kancentryčnych chvalaŭ, hetkich ža muskulistych krateraŭ, jak i tyja, što supravadžajuć naradžennie mimoida, ale na hety raz jany nievierahodna bolšyja. Padvodnaja častka simietryjady vyciasniajecca, kałos pavoli ŭzdymajecca ŭhoru, nibyta vyciskajecca za miežy płaniety, vierchnija słai Akijana aktyvizujucca, załaziać usio vyšej na bakavyja scieny, zastyvajuć na ich, zamuroŭvajuć adtuliny, ale heta nie idzie ni ŭ jakoje paraŭnannie z tym, što adbyvajecca ŭ hłybini simietryjady. Spačatku formaŭtvaralnyja pracesy — samastvarennie i samapieraŭtvarennie architektoniki na karotki čas zamarudžvajucca, a pasla šalona paskarajucca. Ruchi, jakija da hetaha byli płaŭnyja, miernyja, takija ŭpeŭnienyja, nibyta jany musili doŭžycca stahoddziami, nabyvajuć strymhałovuju chutkasć. Uznikaje pryhniečanasć ad taho, što byccam by pierad pahrozaj niebiaspieki kałos imkniecca niešta paspieć. Ale čym chutčej adbyvajucca zmieny, tym bolš vidavočnym stanovicca strašnaje, ahidnaje pieraradžennie samoha materyjału i jaho dynamiki. Spičastyja skryžavanni dziŭna hnutkich płoskasciej pravisajuć, stanoviacca miakkimi, viałymi; zjaŭlajucca niaskončanyja, pačvarnyja, skalečanyja formy; z niabačnaj hłybini čuvać štoraz macniejšy šum, hul, u pieradsmiarotnych pakutach pavietra naradžaje ŭ vielizarnych horłach, pralotach i sklapienniach, pakrytych slizziu, nievierahodny stohn i chrapiennie; adčuvajecca, jak usio navokal pamiraje, i heta nasupierak imklivamu ruchu. Hety ruch — zniščalny. I voś užo tolki vichor, jaki skavyča ŭ biazdonnych kałodziežach, padtrymlivaje, razdźmuchvaje vielizarnaje zbudavannie; jano pačynaje spaŭzać, rastavać, nibyta achoplenyja połymiem soty; dzie-nidzie jašče bačny apošnija sutarhi, biezdapamožnaje trymciennie; zatym vielikan, jaki niaspynna atakujecca zvonku i padmyvajecca chvalami, pavoli kulajecca i znikaje ŭ hetkim ža viry z pieny, u jakim jon naradziŭsia.

I što ŭsio heta aznačaje? Tak, što heta aznačaje?..

Pamiataju, jak adna školnaja ekskursija naviedała Instytut salarystyki ŭ Adenie. Ja byŭ tady asistentam Hibaryjana. Praz bakavuju zału biblijateki školnikaŭ praviali ŭ hałoŭnaje pamiaškannie, jakoje ŭ asnoŭnym zjaŭlałasia schoviščam mikrafilmaŭ. Na plonkach byli zniaty niaznačnyja frahmienty nutra simietryjad, jakija, viadoma, užo daŭno nie isnavali. Usiaho ž tam — nie asobnych kadraŭ, a cełych špulaŭ z plonkaj — bolš za dzievianosta tysiač. I voś tady taŭsmataja dziaŭčynka hadoŭ piatnaccaci, rašuča i zapytalna pazirajučy praz akulary, spytałasia:

— A navošta ŭsio heta?..

U niajomkim maŭčanni, jakoje nastupiła adrazu ž, nastaŭnica surova zirnuła na svavolnuju vučanicu, a my, salarysty-ekskursavody (ia taksama byŭ tam), nie mahli adkazać. Simietryjady ž niepaŭtornyja, i, jak praviła, nie paŭtarajucca pracesy, što ŭ ich adbyvajucca. Časam pavietra pierastaje pravodzić u ich huk, časam pavialičvajecca abo zmianšajecca kaeficyjent prałamlennia. U asobnych miescach rytmična pulsuje pryciahniennie, nibyta ŭ simietryjady pačynaje bicca hravitacyjnaje serca. Časam našyja hirakompasy prosta varjaciejuć; dzie-nidzie zjaŭlajecca i znikaje pavyšanaja ianizacyja. Heta možna doŭžyć biaskonca. Zrešty, navat kali zahadka simietryjad budzie adhadana, zastanucca jašče asimietryjady…

Jany ŭznikajuć takim ža čynam, ale final u ich — inšy. U ich nielha ničoha adroznić: u ich usio trasiecca, pałaje, milhaje. My viedajem tolki adno: asimietryjady — heta ačahi pracesaŭ, chutkasć jakich miažuje z fizična mahčymymi vieličyniami; časam asimietryjady nazyvajuć „vielizarnymi kvantavymi zjavami”. Matematyčnaje padabienstva asimietryjad z madelami peŭnych atamaŭ takoje časovaje i mimalotnaje, što niekatoryja ličać jaho druharadnaj abo navat vypadkovaj prykmietaj. Asimietryjady žyvuć značna mienš, čym simietryjady, — nie bolš za dvaccać chvilin, a ichniaja pahibiel jašče bolš strašnaja: adrazu za vichuraj, jakaja z ahłušalnymi hrymotami zapaŭniaje i ŭzryvaje ich, na miescy asimietryjad z nievierahodnaj chutkasciu ŭzdymajecca burlivaja hidkaja vadkasć. Jana razlivajecca pad brudnaj pienaj i zalivaje ŭsio, a pasla adbyvajecca vybuch, jaki nahadvaje vyviaržennie vułkana hrazi: jon vykidvaje słup paškumatanych reštkaŭ, jakija doŭha jašče padajuć na niespakojnuju pavierchniu Akijana. Viecier haniaje hetyja šmatki, vysachłyja, žaŭtlavyja, plaskatyja, jany nahadvajuć zakascianiełyja pieraponki abo prazrystyja chrastki. Pazniej ich možna znajsci na chvalach za dziesiatki kiłamietraŭ ad miesca vybuchu.

Перейти на страницу:

Похожие книги