— Nie wydaje mi sie (мне не кажется), zeby to byl pow'od do przera'zliwych krzyk'ow (чтобы это было поводом для жутких криков) — powiedziala Zosia z lekka uraza (сказала Зося с легкой обидой).

— Wcale nie krzyczalam przera'zliwie (я вовсе не кричала жутко). Poza tym (кроме того) jedna ciotka przyjezdza do Allerod (одна тетка приезжает в Аллеред), nie wiem kt'ora (не знаю, которая), i zupelnie o tym zapomnialam (и я совершенно об этом забыла). Bede musiala sie nia zaja'c (мне нужно будет = придется ей заняться).

— Moze by's tak powiedziala wreszcie, o co chodzi z ta ciotka? — spytalam, rezygnujac z przekonania jej, ze znajduje sie na prostej drodze do zguby. — Chyba ze tkwi tu jaka's tajemnica rodzinna?

— Owszem, dla mnie — odparta Alicja melancholijnie. — Jest dla mnie calkowita tajemnica, jak sie powinnam do tej ciotki zwraca'c. Ich jest dwie, tych ciotek, z jedna z nich jestem na pani, a z druga na ty. I nie mam pojecia z kt'ora, nie rozr'ozniam ich ani z imion, ani z twarzy.

— Nie wydaje mi sie, zeby to byl pow'od do przera'zliwych krzyk'ow — powiedziala Zosia z lekka uraza.

— Wcale nie krzyczalam przera'zliwie. Poza tym jedna ciotka przyjezdza do Allerod, nie wiem kt'ora, i zupelnie o tym zapomnialam. Bede musiala sie nia zaja'c.

— Dlaczego ty (почему тебе)? Jest przeciez wiecej rodziny (есть ведь больше = более близких родственников)?

— Bo wla'sciwie ona przyjezdza do mnie (потому что она, собственно говоря, приезжает ко мне). Mieszkala tu kiedy's (она когда-то тут жила), dawno temu (давно; temu — тому назад), kiedy jeszcze ten dom nie byt calkowicie wyko'nczony (когда этот дом еще не был полностью закончен), i zostaly jakie's jej rzeczy (и остались какие-то ее вещи), kt'ore teraz chce zabra'c (которые она теперь хочет забрать), chociaz miala je zabra'c osiemna'scie lat temu (хотя должна была их забрать восемнадцать лет назад).

— Moze fisharmonie (может, фисгармонию)? — spytalam ze skryta nadzieja (спросила я со скрытой надеждой). — Albo moze ten obraz ze 'sciany w ostatnim pokoju (или, может, эту картину со стены в последней комнате)?

— O Boze (о, Боже), je'sli zabierze obraz (если она заберет картину), jestem gotowa dla niej na wszystko (я для нее готова не все)! — ozywila sie Zosia (оживилась Зося), kt'ora mieszkala w ostatnim pokoju (которая жила в последней комнате).

— Nie (нет) — odparla Alicja z westchnieniem (ответила Алиция со вздохом = вздыхая). — Obraz pewnie we'zmie (картину она наверняка возьмет), ale nie tamten (но не ту) …

— Dlaczego ty? Jest przeciez wiecej rodziny?

— Bo wla'sciwie ona przyjezdza do mnie. Mieszkala tu kiedy's, dawno temu, kiedy jeszcze ten dom nie byt calkowicie wyko'nczony, i zostaly jakie's jej rzeczy, kt'ore teraz chce zabra'c, chociaz miala je zabra'c osiemna'scie lat temu.

— Moze fisharmonie? — spytalam ze skryta nadzieja. — Albo moze ten obraz ze 'sciany w ostatnim pokoju?

— O Boze, je'sli zabierze obraz, jestem gotowa dla niej na wszystko! — ozywila sie Zosia, kt'ora mieszkala w ostatnim pokoju.

— Nie — odparla Alicja z westchnieniem. — Obraz pewnie we'zmie, ale nie tamten…

Перейти на страницу:

Похожие книги