— My'slcie logicznie (думайте/подумайте логически) — powiedziala Alicja (сказала Алиция). — Gdyby to ona popelniala te zbrodnie (если бы это она совершила эти преступления) i gdyby czatowala w ogrodzie na nastepna (и если бы она караулила в саду, чтобы совершить следующее = очередное), to nie stalaby tam przeciez z pistoletem w reku (то она бы ведь не стояла там с пистолетом в руке)! Schowalaby go albo wyrzucila (спрятала бы его или выбросила)!

— Mogla nie zdazy'c (могла не успеть).

— Nonsens (чушь)! Co najmniej pare minut uplynelo (прошло по крайней мере пара минут), zanim wylecieli'smy na zewnatrz (прежде чем мы вылетели = выскочили наружу)! Mogla w og'ole uciec dwadzie'scia pie'c razy (она вообще могла убежать двадцать пять раз)!

— Ale (но) … — powiedzial niepewnie Pawel (неуверенно сказал Павел).

W tym momencie kto's gwaltownie zalomotal do drzwi (в этот момент кто-то неожиданно заколотил в дверь).

— Co z tego, ze m'owila? Mogla zelga'c! Prawde m'owiac, mnie r'owniez obecno's'c Anity za zywoplotem wydala sie nieco dziwna. Informacje o nowych wydarzeniach mogla uzyska'c od nas przez telefon. Skad ta nagla che'c odwiedzenia Alicji?

— My'slcie logicznie — powiedziala Alicja. — Gdyby to ona popelniala te zbrodnie i gdyby czatowala w ogrodzie na nastepna, to nie stalaby tam przeciez z pistoletem w reku! Schowalaby go albo wyrzucila!

— Mogla nie zdazy'c.

— Nonsens! Co najmniej pare minut uplynelo, zanim wylecieli'smy na zewnatrz! Mogla w og'ole uciec dwadzie'scia pie'c razy!

— Ale… — powiedzial niepewnie Pawel.

W tym momencie kto's gwaltownie zalomotal do drzwi.

— Rany boskie (о, Господи), kogo diabli niosa (кого черти несут = принесли)? — zaniepokoila sie Alicja (забеспокоилась Алиция), podnoszac sie i idac ku wej'sciu (поднимаясь/вставая и идя = направляясь к входу).

— Chyba w zla godzine wym'owila's (похоже, ты в недобрый час сказала = накаркала), ze mamy spokojny wiecz'or (что у нас спокойный вечер) — mruknela z wyrzutem Zosia (с укором проворчала Зося).

Do przedpokoju wszedl Roj (в прихожую вошел Рой). Wydawal sie jaki's dziwny (он казался каким-то странным) i troche niepodobny do siebie (и слегка непохожим на себя). Byl 'srednio uprzejmy (он был средне вежлив), ponuro powazny (мрачно серьезный) i wyra'znie zdenerwowany (и явно нервничал), co moglo tylko oznacza'c (что могло означать только то), ze jak na du'nskie odczucia (что, по датским чувствам), szaleja w jego wnetrzu istne tajfuny (внутри него бушуют настоящие тайфуны). Alicja taktownie nie okazala zdumienia (Алиция тактично не показала = не выдала удивления) i zaskoczenia (и изумления).

— Rany boskie, kogo diabli niosa? — zaniepokoila sie Alicja, podnoszac sie i idac ku wej'sciu.

— Chyba w zla godzine wym'owila's, ze mamy spokojny wiecz'or — mruknela z wyrzutem Zosia.

Do przedpokoju wszedl Roj. Wydawal sie jaki's dziwny i troche niepodobny do siebie. Byl 'srednio uprzejmy, ponuro powazny i wyra'znie zdenerwowany, co moglo tylko oznacza'c, ze jak na du'nskie odczucia, szaleja w jego wnetrzu istne tajfuny. Alicja taktownie nie okazala zdumienia i zaskoczenia.

— Przepraszam (простите), czy nie bylo tu mojej zony (не было ли тут моей жены)? Ewy (Эвы)? — spytal Roj bez wstep'ow (спросил Рой без вступлений), nie wiem po jakiemu (не знаю, по какому = на каком языке), bo zrozumieli'smy wszyscy (потому что мы все поняли). Prawdopodobnie pomieszal du'nski z angielskim (вероятно, он перемешал датский с английским).

— Ewy (Эвы)? — zdziwila sie Alicja (удивилась Алиция), kt'orej nie zdazylam powiadomi'c (которую я не успела предупредить) o popoludniowych wydarzeniach (о послеобеденных событиях).

— A co (а что), miala by'c (она должна была быть)?

— Nie wiem (не знаю) — powiedzial Roj (сказал Рой). — My'slalem (я думал), ze byla (что она была).

Перейти на страницу:

Похожие книги