Nogi ugiely sie pode mna (у меня подкосились ноги). Straszliwa pewno's'c (ужасающая уверенность), ze w tym domu nie ma nikogo zywego (что в этом доме нет = не осталось никого живого), ze nastapila tu jaka's og'olna masakra (что здесь наступила/произошла какая-то страшная резня), ze w kazdym pokoju znajde zwloki (что в каждой комнате я найду трупы), omal nie zadusila mnie do reszty (чуть не задушила меня окончательно). Ostatkiem sil (из последних сил), bez tchu (не переводя дыхания), dopadlam pokoju Pawla (я добежала до комнаты Павла), kt'ory mialam najblizej (который я имела = был ближе всех от меня), i zapalilam w nim 'swiatlo (и включила в ней свет). Pawel oddychal przez sen (Павел дышал во сне) i robil wrazenie zywego (и производил впечатление живого) …
p'olprzytomna, szczekajac zebami ze zdenerwowania, trzesacymi sie rekami nie moglam znale'z'c przelacznika nocnej lampki. Wszystkie przelaczniki diabli wzieli! Wypadlam do przedpokoju i zapalilam pierwsze 'swiatlo, na jakie natrafilam dlonia. Plamy na mojej sp'odnicy mialy kolor krwi, rece mialam cale czerwone…
Nogi ugiely sie pode mna. Straszliwa pewno's'c, ze w tym domu nie ma nikogo zywego, ze nastapila tu jaka's og'olna masakra, ze w kazdym pokoju znajde zwloki, omal nie zadusila mnie do reszty. Ostatkiem sil, bez tchu, dopadlam pokoju Pawla, kt'ory mialam najblizej, i zapalilam w nim 'swiatlo. Pawel oddychal przez sen i robil wrazenie zywego…
Prawdopodobnie szarpalam go za ramie (кажется, я тормошила его за плечо), mozliwe, ze za glowe (возможно, /что/ за голову), mozliwe tez (также возможно), ze glos (что голос), kt'ory wychodzil ze mnie (которых выходил из меня = я издавала), byl niezupelnie ludzki (был не совсем человеческим).
— Alicja (Алиция) …!!! — charczalam w nieopanowanym szale (хрипела я в неконтролируемом бешенстве). — Na lito's'c boska (ради Бога) …!!! Pawel (Павел)!!. Ratunku (спасите)!!!… Zosiu (Зося)!!! Obud'zcie sie (проснитесь вы), do cholery (черт возьми)!!! Alicja (Алиция)!!!
Pawel poderwal sie (Павел вскочил), p'olprzytomny i przerazony (не совсем очнувшийся и перепуганный), wydajac jakie's okrzyki (издавая какие-то возгласы/звуки). Porzucilam go (я бросила его) i runelam do pokoju Zosi (и ринулась в комнату Зоси), z kt'ora zderzylam sie w drzwiach (с которой столкнулась в дверях).
— Ratunku (спасите) …!!! — jeczalam straszliwie (страшным голосом стонала я). — Alicja…!!!
Prawdopodobnie szarpalam go za ramie, mozliwe, ze za glowe, mozliwe tez, ze glos, kt'ory wychodzil ze mnie, byl niezupelnie ludzki.
— Alicja…!!! — charczalam w nieopanowanym szale. — Na lito's'c boska…!!! Pawel!!. Ratunku!!!… Zosiu!!! Obud'zcie sie, do cholery!!! Alicja!!!
Pawel poderwal sie, p'olprzytomny i przerazony, wydajac jakie's okrzyki. Porzucilam go i runelam do pokoju Zosi, z kt'ora zderzylam sie w drzwiach.
— Ratunku…!!! — jeczalam straszliwie. — Alicja…!!!
W okropnym wzburzeniu (в ужасном волнении) w zaden spos'ob nie umialam znale'z'c (я никак не могла найти) bardziej urozmaiconych sl'ow (более разнообразных слов) na ogloszenie nieszcze'scia (чтобы огласить = известить о несчастье). W korytarzyku nagle zaplonelo 'swiatlo (в коридорчике внезапно зажегся свет). Zosia spojrzala na mnie (Зося взглянула на меня) i jej krzyk z kolei zabrzmial tak (и ее крик, в свою очередь, прозвучал так), ze przer'osl moje wszystkie produkcje akustyczne (что перерос = превзошел все мои акустические выступления). W mgnieniu oka dostala czego's w rodzaju ataku nerwowego (у нее мгновенно = тотчас же случилось нечто типа нервного приступа). Zaslaniala sie ode mnie rekami (она заслонялась от меня руками), r'ownocze'snie szlochajac (одновременно рыдая) i 'smiejac sie histerycznie (и истерически смеясь).