— Wszystko czerwone (все красное) …!!! — jeczala jakim's dzikim (стонала она каким-то диким), nieludzkim glosem (нечеловеческим голосом). — Wszystko czerwone (все красное) …!!! Wszystko czerwone (все красное) …!!!

— Alicja (Алиция) …!!! — wrzeszczalam w szale (безумно вопила: «верещала» я), zrozpaczona i prawie nieprzytomna (отчаявшаяся и почти без сознания), pr'obujac ja wlec za soba (пытаясь ее волочить за собой). Zosia wyrywala mi sie wszelkimi silami (Зося вырывалась от меня всеми силами = как только могла).

W okropnym wzburzeniu w zaden spos'ob nie umialam znale'z'c bardziej urozmaiconych sl'ow na ogloszenie nieszcze'scia. W korytarzyku nagle zaplonelo 'swiatlo. Zosia spojrzala na mnie i jej krzyk z kolei zabrzmial tak, ze przer'osl moje wszystkie produkcje akustyczne. W mgnieniu oka dostala czego's w rodzaju ataku nerwowego. Zaslaniala sie ode mnie rekami, r'ownocze'snie szlochajac i 'smiejac sie histerycznie.

— Wszystko czerwone…!!! — jeczala jakim's dzikim, nieludzkim glosem. — Wszystko czerwone…!!! Wszystko czerwone…!!!

— Alicja…!!! — wrzeszczalam w szale, zrozpaczona i prawie nieprzytomna, pr'obujac ja wlec za soba. Zosia wyrywala mi sie wszelkimi silami.

W sasiednich drzwiach pojawila sie Alicja (в соседней двери появилась Алиция). Zywa (живая), zdrowa (здоровая), w doskonalym stanie (в отличнейшем состоянии), z wyrazem absolutnego oslupienia na twarzy (с выражением абсолютного = необычайного изумления на лице). Rozpaczliwe ryki (отчаянные крики) ugrzezly mi w gardle (застряли у меня в горле; ugrzezna'c — застрять, увязнуть), pu'scilam Zosie (я отпустила Зосю), czujac jakie's dziwne oslabienie w kolanach (чувствуя/ощущая какую-то странную слабость в коленях), nic nie pojmujac (ничего не понимая), oparlam sie o 'sciane (я оперлась о стену).

— O rany boskie (о, Боже) — wyszeptalam (прошептала я), chyba do's'c ochryple (наверное, довольно охрипшим голосом).

Wyraz oslupienia na twarzy Alicji (выражение изумления на лице Алиции) przeistoczyl sie w wyraz 'smiertelnej zgrozy (превратился в выражение смертельного ужаса). Z jakim's zdlawionym okrzykiem (с каким-то подавленным криком) rzucila sie na mnie (она набросилась на меня).

— Matko Boska (матерь Божья = мать честнбя), co sie stalo (что случилось) …?!!! Zosiu (Зося)!!!… Pawel (Павел)!!!…

— Wszystko czerwone (все красное)!!! — zawyla dziko Zosia (дико завыла Зося).

— Pawel, wody (Павел, воды) …!!!

W sasiednich drzwiach pojawila sie Alicja. Zywa, zdrowa, w doskonalym stanie, z wyrazem absolutnego oslupienia na twarzy. Rozpaczliwe ryki ugrzezly mi w gardle, pu'scilam Zosie, czujac jakie's dziwne oslabienie w kolanach, nic nie pojmujac, oparlam sie o 'sciane.

— O rany boskie — wyszeptalam, chyba do's'c ochryple.

Wyraz oslupienia na twarzy Alicji przeistoczyl sie w wyraz 'smiertelnej zgrozy. Z jakim's zdlawionym okrzykiem rzucila sie na mnie.

— Matko Boska, co sie stalo…?!!! Zosiu!!!… Pawel!!!…

— Wszystko czerwone!!! — zawyla dziko Zosia.

— Pawel, wody…!!!

Перейти на страницу:

Похожие книги