— No (ну)? — powt'orzylam (повторила я), nie wiedzac, do czego zmierza (не зная, к чему она клонит). — Widze (вижу). I co (и что)?
— I to, ze samo tam na koniec nie poszlo (и то, что само оно там в конец не пошло). Wszystkie te syreny staly razem (все эти сирены стояли вместе) i kto's przestawil jedna na koniec p'olki (и кто-то переставил одну в конец полки). Kto's tu grzebal (тут кто-то копался).
Alicja siegnela na koniec p'olki i jeszcze jedna grupe syren przestawila na 'srodek, rozpychajac pozostale.
— A przedtem to stalo tak. Widzisz?
— No? — powt'orzylam, nie wiedzac, do czego zmierza. — Widze. I co?
— I to, ze samo tam na koniec nie poszlo. Wszystkie te syreny staly razem i kto's przestawil jedna na koniec p'olki. Kto's tu grzebal.
— Jeste's pewna (ты уверена)?
— Jestem absolutnie pewna (я абсолютно уверена). Sama to ustawialam jeszcze w maju (я сама их расставляла еще в мае). Wszystkie syreny razem (все сирены вместе), na 'srodku p'olki (на середине полки). Dzisiaj zobaczylam (сегодня я увидела), ze jedna zostala przestawiona (что одна оказалась переставлена) i te tutaj tez (и эти вот тут — тоже), bo na nia nie bylo nawet miejsca (потому что для нее даже места не было). Ruszala's tu co's (ты здесь что-нибудь трогала)?
— Oszalala's (ты с ума сошла)? Mialabym sie naraza'c (стала бы я рисковать), ze mi dasz po lbie (что ты мне по башке дашь)?
— No wla'snie (вот именно). Zapytam jeszcze Zosi i Pawla (спрошу еще Зосю и Павла), ale jestem pewna (но я уверена), ze oni tez nie (что они — тоже нет). Pani Hansen tego nie dotyka (пани Хансен к этому = к ним не прикасается). A teraz popatrz tu (а теперь посмотри сюда). Ta teczka z rachunkami (эта папка со счетами) lezala zawsze po lewej stronie stolu (всегда лежала с левой стороны стола), a dzisiaj lezy na 'srodku (а сегодня лежит на середине). Widzisz (видишь)?
— Jeste's pewna?
— Jestem absolutnie pewna. Sama to ustawialam jeszcze w maju. Wszystkie syreny razem, na 'srodku p'olki. Dzisiaj zobaczylam, ze jedna zostala przestawiona i te tutaj tez, bo na nia nie bylo nawet miejsca. Ruszala's tu co's?
— Oszalala's? Mialabym sie naraza'c, ze mi dasz po lbie?
— No wla'snie. Zapytam jeszcze Zosi i Pawla, ale jestem pewna, ze oni tez nie. Pani Hansen tego nie dotyka. A teraz popatrz tu. Ta teczka z rachunkami lezala zawsze po lewej stronie stolu, a dzisiaj lezy na 'srodku. Widzisz?