— O rany boskie (о, Господи), sluchaj (слушай), moze ona jeszcze zyje (может, она еще живет = жива)?! Tak samo jak tamci (так же как те) …! Pogotowie («скорую»)!!
— Oszalala's (ты рехнулась), istna rze'znia w pokoju (настоящая бойня в комнате), a ona ma zy'c (а она должна жить = быть жива) — zaprotestowalam (запротестовала я), ale Alicja nie sluchala (но Алиция не слушала). Rzucila sie do telefonu (она бросилась к телефону), wezwala pogotowie (вызвала «скорую»), po czym odnalazla pana Muldgaarda (после чего разыскала пана Мульгора). Rece jej sie trzesly (у нее тряслись руки) i wygladala (и она выглядела /так/), jakby dopiero teraz zdala sobie sprawe, co sie stalo (как будто только сейчас до нее дошло, что случилось).
Pogotowie przyjechalo po paru minutach («скорая» приехала через пару минут). Roztrzesiona Alicja konwersowala z lekarzem (сильно взволнованная Алиция беседовала с врачом), tym samym (тем же самым), kt'ory przyjechal do Wlodzia i Marianne (который приехал/приезжал к Влодеку и Марианн) i kt'ory teraz na miejscu (и который сейчас на месте) przeprowadzal jakie's tajemnicze zabiegi (проводил какие-то таинственные процедуры), przy czym pod koniec konwersacji (при чем под конец беседы) na jej twarzy pojawil sie dziwny wyraz (на ее лице появилось странное выражение) jakby ostatecznego, nieodwracalnego oslupienia (как бы окончательного, необратимого ступора; oslupienie — ступор, столбняк). Ze zdumieniem ujrzalam (с изумлением я увидела), jak ostroznie klada ciocie na noszach (как тетю осторожно кладут на носилки) i wynosza do sanitarki (и относят в «скорую»). Ledwo trzasnely drzwiczki (как только хлопнула дверца), niecierpliwie zazadalam wyja'snie'n (я нетерпеливо ждала разъяснений).
— O rany boskie, sluchaj, moze ona jeszcze zyje?! Tak samo jak tamci…! Pogotowie!!
— Oszalala's, istna rze'znia w pokoju, a ona ma zy'c — zaprotestowalam, ale Alicja nie sluchala. Rzucila sie do telefonu, wezwala pogotowie, po czym odnalazla pana Muldgaarda. Rece jej sie trzesly i wygladala, jakby dopiero teraz zdala sobie sprawe, co sie stalo.
Pogotowie przyjechalo po paru minutach. Roztrzesiona Alicja konwersowala z lekarzem, tym samym, kt'ory przyjechal do Wlodzia i Marianne i kt'ory teraz na miejscu przeprowadzal jakie's tajemnicze zabiegi, przy czym pod koniec konwersacji na jej twarzy pojawil sie dziwny wyraz jakby ostatecznego, nieodwracalnego oslupienia. Ze zdumieniem ujrzalam, jak ostroznie klada ciocie na noszach i wynosza do sanitarki. Ledwo trzasnely drzwiczki, niecierpliwie zazadalam wyja'snie'n.
— Co to znaczy, na lito's'c boska (ради Бога, что это значит)?! Co oni robia (что они делают)?! Ona zyje (она живет = жива)?!
— Zyje (живет = жива). Nic jej nie jest (с ней ничего не случилось = все в порядке).
— Niemozliwe (невозможно) …!!! Jakim sposobem (каким образом)?! Przeciez zostala kompletnie zmasakrowana (ведь она совершенно изуродована; zmasakrowa'c — совершить кровавую расправу, изуродовать)!!!
— Wcale nie zostala zmasakrowana (ее вовсе не изуродовали).
— Jak to (как это)? A ta zaskorupiala czerwona miazga to co (а эта покрывшаяся коркой красная каша — это что; zaskorupi'c sie — покрыться коркой или скорлупой)?!
— Maseczka z truskawek (маска из клубники).
Na moment odjelo mi mowe (на момент я лишилась дара речи; odja'c — отнять, отобрать) i inne zdolno'sci (и других способностей).
— Co to znaczy, na lito's'c boska?! Co oni robia?! Ona zyje?!
— Zyje. Nic jej nie jest.
— Niemozliwe…!!! Jakim sposobem?! Przeciez zostala kompletnie zmasakrowana!!!
— Wcale nie zostala zmasakrowana.
— Jak to? A ta zaskorupiala czerwona miazga to co?!
— Maseczka z truskawek.
Na moment odjelo mi mowe i inne zdolno'sci.