— Teraz juz w og'ole powinna pozabija'c nas wszystkich (теперь она уже вообще должна поубивать нас всех) — zauwazylam (отметила я). — Biala Gliste tez (Белую Глисту тоже), bo ona ja widziala (потому что она ее видела).
— Najpro'sciej byloby rozpylaczem (проще всего было бы из пулемета) — wtracil Pawel (добавил Павел). — Wzia'c pepesze (взять пулемет), ustawi'c r'owno i posuna'c (ровно поставить и двинуть) …
— Po jakiego ciezkiego diabla ta Ewa mialaby teraz polowa'c na mnie! — m'owila zniecierpliwiona. — Daje wam slowo honoru, ze ja o niej nic nie wiem. Je'sli chce zachowa'c sekret, to powinna zabi'c Joanne!
— Teraz juz w og'ole powinna pozabija'c nas wszystkich — zauwazylam. — Biala Gliste tez, bo ona ja widziala.
— Najpro'sciej byloby rozpylaczem — wtracil Pawel. — Wzia'c pepesze, ustawi'c r'owno i posuna'c…
— Pawel, miale's sie umy'c (Павел, ты собирался умыться) — powiedziala z roztargnieniem Zosia (рассеянно сказала Зося).
— Przeciez juz sie umylem (я ведь уже умылся)!
— To id'z spa'c (тогда иди спать). Alicja, sluchaj (Алиция, слушай) …
— Kto sie teraz idzie my'c (кто теперь идет мыться)? Zosiu, ty (Зося, ты)?
— Zaraz (сейчас). Sluchaj, Alicja (слушай, Алиция), ja cie prosze (я тебя прошу), nie 'spij dzi's we wlasnym l'ozku (не спи сегодня в собственной = своей кровати). Ja nie wiem (я не знаю), nie chce przesadza'c (не хочу преувеличивать), ale ten policjant ma racje (но этот полицейский прав). On sie uparl na ciebie (он упорно хочет убить тебя; uprze'c sie — упереться). Nie 'spij tam (не спи там), przynajmniej dop'oki nie bedzie tej szyby (по крайней мере, до той поры, пока не будет этого окна)!
— To gdzie mam spa'c (тогда где мне спать)? W hotelu (в гостинице)?
— Chociazby tu (хотя бы тут), na kanapie (на диване) … Nie, tu ja bede spala (нет, тут я буду спать), a ty u mnie (а ты у меня)!
— Mowy nie ma (и речи быть не может) …!
— Pawel, miale's sie umy'c — powiedziala z roztargnieniem Zosia.
— Przeciez juz sie umylem!
— To id'z spa'c. Alicja, sluchaj…
— Kto sie teraz idzie my'c? Zosiu, ty?
— Zaraz. Sluchaj, Alicja, ja cie prosze, nie 'spij dzi's we wlasnym l'ozku. Ja nie wiem, nie chce przesadza'c, ale ten policjant ma racje. On sie uparl na ciebie. Nie 'spij tam, przynajmniej dop'oki nie bedzie tej szyby!
— To gdzie mam spa'c? W hotelu?
— Chociazby tu, na kanapie… Nie, tu ja bede spala, a ty u mnie!
— Mowy nie ma…!
Przed domem zatrzymal sie jaki's samoch'od (перед/возле дома остановился как-то автомобиль). W nocnej ciszy (в ночной тиши) wyra'znie to bylo slycha'c (это было отчетливо слышно). Kto's brzeknal furtka (кто-то звякнул калиткой) i zapukal do drzwi (и постучал в дверь).
— Nie (нет)! — krzyknela Zosia nerwowo (нервно крикнула Зося). — Ja otworze (я открою)!
— Ale spokojny wiecz'or (ну и спокойный вечер) — powiedziala Alicja zgry'zliwie (желчно сказала Алиция), spogladajac na mnie (поглядывая на меня). — Ciekawe (интересно), jaki jeszcze idiotyzm (какой еще идиотизм) uda ci sie wymy'sli'c (тебе удастся придумать) …
Przed domem zatrzymal sie jaki's samoch'od. W nocnej ciszy wyra'znie to bylo slycha'c. Kto's brzeknal furtka i zapukal do drzwi.
— Nie! — krzyknela Zosia nerwowo. — Ja otworze!
— Ale spokojny wiecz'or — powiedziala Alicja zgry'zliwie, spogladajac na mnie. — Ciekawe, jaki jeszcze idiotyzm uda ci sie wymy'sli'c…