— A, to byla's w moim pokoju (а, так ты была в моей комнате) …? Powinnam sie domy'sli'c (мне следовало бы догадаться). Nikt nie lezy (никто не лежит), pulapka zleciala (ловушка слетела/свалилась).
— Co (что) …?!
— Pulapka (ловушка). Zleciala (слетела/свалилась).
— A w dodatku krzyczala's „ratunku” — powiedziala Alicja z niesmakiem i wyrzutem. — W og'ole nie rozumialam, jakim cudem przy takich obrazeniach jeszcze zyjesz. My'slalam, ze moze chodzisz po 'smierci, niejako sila rozpedu.
— Ja natomiast nie rozumiem, dlaczego ty jeszcze zyjesz — odparlam z uraza, usilujac zetrze'c z siebie ozdoby. — Co tam jest takiego w twoim pokoju? Kto tam lezy?
— A, to byla's w moim pokoju…? Powinnam sie domy'sli'c. Nikt nie lezy, pulapka zleciala.
— Co…?!
— Pulapka. Zleciala.
Teraz Pawel popadl nagle w atak histerycznego 'smiechu (теперь = тут Павел впал в атаку истерического смеха = на него напал истерический смех).
— Pulapka (ловушка)!… Mieli'smy pulapke na zbrodniarza (у нас была /поставлена/ ловушка на преступника)!… Zleciala z p'olki (слетела/свалилась с полки)!…
— Pawel, uspok'oj sie w tej chwili (Павел, успокойся немедленно)! — zazadala zdenerwowana Zosia (потребовала расстроенная Зося).
— Nie moge (не могу)!… Cholernie dobra pulapka (чертовски хорошая ловушка)!… Zapalili'smy 'swiatlo w pokoju Alicji (мы включили свет в комнате Алиции) i wreszcie ujrzalam ten straszliwy widok dokladnie (и я наконец-то увидела это чудовищное зрелище поточнее = в деталях). Na l'ozku (на кровати), na po'scieli (на постели) i na podlodze (и на полу) rozlane bylo istne morze (было разлито настоящее море; istny — настоящий, сущий) gestej czerwonej farby (густой красной краски), w kt'orej tkwily skorupy jakiego's naczynia (в которой находились = плавали черепки какой-то посудины), szczatki kartonowych opakowa'n (остатки картонных упаковок), miedzy innymi po jajkach (в том числе от яиц), kawalki pedzli (кусочки кисточек) i r'ozne inne 'smieci (и прочий другой мусор). Wlecialam w to glowa (во /все/ это я влетела головой) i na czole mialam resztke opakowania (и на лбу я имела = на моем лбу были остатки = куски упаковки). Farba byla nadnaturalnie przylepna (краска была сверхъестественно = до невозможности липкая).
Teraz Pawel popadl nagle w atak histerycznego 'smiechu.
— Pulapka!… Mieli'smy pulapke na zbrodniarza!… Zleciala z p'olki!…
— Pawel, uspok'oj sie w tej chwili! — zazadala zdenerwowana Zosia.
— Nie moge!… Cholernie dobra pulapka!… Zapalili'smy 'swiatlo w pokoju Alicji i wreszcie ujrzalam ten straszliwy widok dokladnie. Na l'ozku, na po'scieli i na podlodze rozlane bylo istne morze gestej czerwonej farby, w kt'orej tkwily skorupy jakiego's naczynia, szczatki kartonowych opakowa'n, miedzy innymi po jajkach, kawalki pedzli i r'ozne inne 'smieci. Wlecialam w to glowa i na czole mialam resztke opakowania. Farba byla nadnaturalnie przylepna.
— Rzeczywi'scie (действительно) — powiedzialam z podziwem (сказала я удивленно; podziw — удивление, восторг). — Wszystko czerwone (все красное) … Czy to sie jako's da zmy'c (а это как-нибудь получится отмыть)?