Starannie kryjac niepok'oj (старательно скрывая беспокойство), Alicja podala na st'ol kawe (Алиция подала на стол кофе), 'smietanke (сливки), marcepan i kruche ciasteczka (марципан и песочные пирожные). Starannie kryjac sie przed go's'cmi (старательно прячась от гостей), Pawel kazde opakowanie ogladal uprzednio przez moja lupe (Павел каждую упаковку предварительно разглядывал через лупу). Nie kryjac zdenerwowania (не скрывая волнения), Zosia gwaltownym szeptem (Зося бурным шепотом) protestowala przeciwko obarczaniu go odpowiedzialno'scia (протестовала против возложения на него ответственности) za zycie i zdrowie tylu os'ob (за жизнь и здоровье стольких персон). Przybyle osoby (прибывшие), nie zdajac sobie sprawy z wiszacego nad nimi niebezpiecze'nstwa (не осознавая висящей/нависшей над ними опасности), w'sr'od okrzyk'ow umiarkowanej zgrozy (среди возгласов умеренного страха) wyrazaly swoje wsp'olczucie (выражали свое сочувствие).
Starannie kryjac niepok'oj, Alicja podala na st'ol kawe, 'smietanke, marcepan i kruche ciasteczka. Starannie kryjac sie przed go's'cmi, Pawel kazde opakowanie ogladal uprzednio przez moja lupe. Nie kryjac zdenerwowania, Zosia gwaltownym szeptem protestowala przeciwko obarczaniu go odpowiedzialno'scia za zycie i zdrowie tylu os'ob. Przybyle osoby, nie zdajac sobie sprawy z wiszacego nad nimi niebezpiecze'nstwa, w'sr'od okrzyk'ow umiarkowanej zgrozy wyrazaly swoje wsp'olczucie.
— Jestem przerazona (я в ужасе) — powiedziala Zosia (сказала Зося) i wida'c bylo (и было видно), ze m'owi 'swieta prawde (что она говорит святую = чистую правду). — Alicja chyba oszalala (Алиция сошла с ума, что ли), dala im ten koniak (дала им этот коньяк), kt'orego nie sko'nczyli Wlodzio i Marianne (которого не допили Влодек и Марианн).
— Przeciez w tym koniaku nic nie bylo (ведь в этом коньяке ничего не было), policja sprawdzala (полиция проверяла).
— Ja nie wiem (я не знаю), m'ogl kto's co's dosypa'c (кто-нибудь мог что-нибудь подсыпать). Butelka byla otwarta (бутылка была открыта). Jeszcze by tylko tego brakowalo (еще только этого не хватало), zeby ta cala rodzina padla trupem na miejscu (чтобы все это семейство пало трупом на месте)!
— Pewnie, z dwojga zlego juz lepiej (да /«из двух зол»/ уж лучше, конечно), zeby padli trupem po wyj'sciu (чтобы они пали трупами уже после ухода), w swoich domach (в своих домах = у себя дома) …
— Przesta'n (перестань), niedobrze mi sie od tego robi (мне от этого дурно становится)!
— Ale tak og'olnie to wygladaja do's'c zdrowo (а так-то они выглядят довольно здоровыми) — dodalam pocieszajaco (добавила я утешительно), przygladajac sie zgromadzeniu tubylc'ow (разглядывая сборище туземцев). — A poza tym moze mu sie zn'ow nie uda (а, впрочем, может, у него снова не получится)?
— Kiedy's wreszcie sie uda (когда-нибудь все-таки получится)!
— Jestem przerazona — powiedziala Zosia i wida'c bylo, ze m'owi 'swieta prawde. — Alicja chyba oszalala, dala im ten koniak, kt'orego nie sko'nczyli Wlodzio i Marianne.
— Przeciez w tym koniaku nic nie bylo, policja sprawdzala.
— Ja nie wiem, m'ogl kto's co's dosypa'c. Butelka byla otwarta. Jeszcze by tylko tego brakowalo, zeby ta cala rodzina padla trupem na miejscu!
— Pewnie, z dwojga zlego juz lepiej, zeby padli trupem po wyj'sciu, w swoich domach…
— Przesta'n, niedobrze mi sie od tego robi!
— Ale tak og'olnie to wygladaja do's'c zdrowo — dodalam pocieszajaco, przygladajac sie zgromadzeniu tubylc'ow. — A poza tym moze mu sie zn'ow nie uda?
— Kiedy's wreszcie sie uda!