Nastepnie zadzwonilo jeszcze kilka os'ob (потом позвонили еще несколько человек), zostawiajac dla Alicji r'ozne wiadomo'sci (оставляя для Алиции разные сообщения) w r'oznych jezykach (на разных языках). Zapisywalam wszystko (я все записывала), obiecujac jej przekaza'c (обещая ей передать). Zosia w stanie furii (Зося в состоянии фурии) prasowala uprana wczoraj bielizne po'scielowa (гладила постиранное вчера постельное белье), mamroczac pod nosem krytyczne uwagi (бормоча /себе/ под нос критические замечания).
Usilowalam spelni'c to polecenie, ale pana Muldgaarda nie bylo pod posiadanym przez nas numerem telefonu. Mozliwe zreszta, ze byl, tylko jego wsp'olpracownicy nie skojarzyli sobie wymawianego przeze mnie slowa z jego nazwiskiem.
Nastepnie zadzwonilo jeszcze kilka os'ob, zostawiajac dla Alicji r'ozne wiadomo'sci w r'oznych jezykach. Zapisywalam wszystko, obiecujac jej przekaza'c. Zosia w stanie furii prasowala uprana wczoraj bielizne po'scielowa, mamroczac pod nosem krytyczne uwagi.
— Ona chyba zglupiala (она, наверное, обалдела), nie wiadomo, co z ta Agnieszka (неизвестно, что с этой Агнешкой), gdzie ta dziewucha sie podziewa (где/куда эта девка подевалась/запропастилась), mnie to denerwuje (меня это раздражает). Bobu's i Biala Glista (Бобусь и Белая Глиста), nie wiadomo kto jeszcze (неизвестно кто еще), dziwie sie (я удивляюсь), ze ta policja nie protestuje (что эта полиция не протестует) … Przeciez to istna hekatomba (ведь это истинная гекатомба), co kto przyjedzie (кто ни приедет), to go szlag trafia (то окочуривается), w kazdym szpitalu ofiara (в каждой больнице — жертва = по жертве), nie rozumiem (я не понимаю), jakim cudem my jeszcze zyjemy (каким чудом мы еще живем = живы) … Po'sciel i reczniki (постель и полотенца), nic tylko po'sciel i reczniki (ничего, кроме постели и полотенец), ona sobie powinna zalozy'c hotel (она должна себе гостиницу открыть; zalozy'c — устроить, создать) …
— Ona chyba zglupiala, nie wiadomo, co z ta Agnieszka, gdzie ta dziewucha sie podziewa, mnie to denerwuje. Bobu's i Biala Glista, nie wiadomo kto jeszcze, dziwie sie, ze ta policja nie protestuje… Przeciez to istna hekatomba, co kto przyjedzie, to go szlag trafia, w kazdym szpitalu ofiara, nie rozumiem, jakim cudem my jeszcze zyjemy… Po'sciel i reczniki, nic tylko po'sciel i reczniki, ona sobie powinna zalozy'c hotel…